Stutysięczna Škoda Citigo

Stutysięczna ŠKODA Citigo, wprowadzona do sprzedaży w 2011 roku, zjechała z linii montażowej fabryki w Bratysławie.

 

ŠKODA Citigo to lider swojego segmentu w Polsce w 2013 i 2014 roku. Ten najchętniej kupowany przez Polaków samochód przekonuje do siebie dużą – w porównaniu do konkurencji z segmentu – przestrzenią, pomysłowymi rozwiązaniami, niskim zużyciem paliwa, wysokim poziomem bezpieczeństwa, znakomitym prowadzeniem i nowoczesnym designem.

Citigo Green tec 1.0 MPI/60 KM spala średnio zaledwie 4,1 l benzyny na 100 km i emituje tylko 95 g CO2/km

Citigo Green tec 1.0 MPI/60 KM spala średnio zaledwie 4,1 l benzyny na 100 km i emituje tylko 95 g CO2/km

ŠKODA Citigo jest idealnym samochodem do miasta: niewielkim, ale jednocześnie przestronnym, ekonomicznym, zwinnym, atrakcyjnym, bezpiecznym i przemyślanym. „Mimo swoich rozmiarów Citigo oferuje wszystkie wartości ŠKODY” – mówi Eichhorn. Taka kombinacja została dobrze przyjęta przez Klientów. W 2013 roku sprzedaż modelu wzrosła o 51% do 45 000 egzemplarzy. ŠKODA Citigo jest również jednym z najbardziej przyjaznych samochodów miejskich na rynku. Jest napędzana trzycylindrowym silnikiem benzynowym 1.0 MPI o mocy 60 lub 75 KM.

 ŠKODA Citigo Monte Carlo wyróżnia się m.in.: obniżonym sportowym zawieszeniem


ŠKODA Citigo Monte Carlo wyróżnia się m.in.: obniżonym sportowym zawieszeniem

Czeski producent wprowadzi do sprzedaży szczególnie emocjonalną i sportową edycję modelu, cechującą się rajdowym designem. ŠKODA Citigo Monte Carlo wyróżnia się m.in.: obniżonym sportowym zawieszeniem, 16-calowymi obręczami kół, przednim i tylnym spojlerem, zintegrowanymi światłami przeciwmgłowymi, czarną osłoną chłodnicy, a także elementem dekoracyjnym w stylu dyfuzora w tylnym zderzaku. Sportowy klimat znajdziemy także we wnętrzu w postaci trójramiennej kierownicy, czarnej tapicerki i podsufitki oraz specjalnego wykończenia foteli we wzorze Monte Carlo.

 

Źródło

 

 

 
 

Katagoria: Aktualności
Słowa kluczowe: 
Opublikowano 4 lata temu.
Publikacja była czytana: 325  razy.