Talisman – dowód, że Renault trzyma rękę na pulsie

Moda na crossovery i SUV-y powoli odchodzi. Wypierają je sedany i eleganckie kombi, których wielki powrót wyczuł już koncern Renault, wprowadzając nowy model – Talisman.

 

Wersja sedan została zaprezentowana w lipcu 2015, ale na pierwszą odsłonę wersji Grandtour trzeba było czekać do końca sezonu urlopowego. W Polsce Renault Talisman trafi do sprzedaży zimą. Czy zdoła podbić nasz rynek? Szczerze mówiąc – ma duże szanse, szczególnie że sedan, który pojawi się jako pierwszy, został już ogłoszony rywalem Volkswagena Passata, Forda Mondeo i Opla Insigni.

Renault Talisman

Talisman przykuwa uwagę designem – widać, że projektanci wzięli sobie do serca pojęcie francuskiej elegancji, bo po erze atletycznych i muskularnych Koleosów i Kadjarów stworzyli auto o smukłej i harmonijnej sylwetce, z niebanalnym układem lamp i zgrabnym tyłem, w sedanie wyraźnie nawiązującym do limuzyny. Mimo pokaźnych rozmiarów (4,48 m dł., 1,87 szer., 1,46 dł.), Renault Talisman w obu wersjach wygląda lekko i dynamicznie. Dostępnych będzie 10 wersji kolorystycznych lakieru, z czego 9 metalizowanych. Dodatkowo deska rozdzielcza z elementami drewnianymi wpasowuje się w modę na  styl skandynawski, a alufelgi 16-19 cm dodają autu szyku.

 

Renault Talisman Grandtour

 

Widać, że celem projektantów był podbój segmentu D – chcieli zwrócić uwagę klientów z klasy średniej, którzy szukają wygodnego auta z poziomem wykończenia klasy premium. I tak jest: po pierwsze komfort podwyższają podgrzewane, wentylowane fotele z pamięcią indywidualnych ustawień zagłówków i siedzenia. 13 głośników systemu Bose zapewnia koncertową jakość dźwięku, a 8.7-calowy ekran dotykowy R-Link 2 ułatwia obsługę multimediów. Kolejnym plusem jest pojemny bagażnik (w sedanie ma 608 dm3, a w kombi po złożeniu siedzeń nawet 1700 litrów). Komfort kierowcy podwyższa system kamer wspomagających i Easy Park Assist, dzięki któremu to duże auto można naprawdę łatwo zaparkować, jak i 4Control ze sterowanym zawieszeniem – który tak dobrze sprawdził się w Espace.

Pod maską Talisman ma skrywać nawet 200 KM. Wysokoprężne dCi o mocy 110 i 130 koni (choć docelowo ma mieć 160 KM) i doładowane benzynowe TCe od 150 KM mogą dać prawdziwą przyjemność z jazdy, tym bardziej, że dzięki technologii Multi-Sense można ustawić sobie jeden z pięciu trybów pracy układu jezdnego (Comfort, Sport, Eco, Neutral lub Perso) i jeden z dwóch sposobów pracy napędu: Comfort lub Sport. Do wyboru jest także 6-biegowa skrzynia manualna lub 7-biegowy automat EDC.  Jest to więc auto, które w pełni dostosowuje się do kierowcy.

Czy Renault Talisman zadomowi się na polskich drogach? Zobaczymy – jego premiera na naszym rynku nastąpi już pod koniec roku.

 
 

Katagoria: nowe modele
Słowa kluczowe: , , , , , , , ,
Opublikowano 2 lata temu.
Publikacja była czytana: 7135  razy.